PYTANIA I ODPOWIEDZI (2)

Witam. Interesuje się religiami świata i bardzo chciałbym zobaczyć jak wygląda u Was modlitwa czy nabożeństwo jesli to mozna tak określić. bardzo byłbym wdzięczny za informacje i możliwość uczestnictwa bycia z Wami, podczas oddawania czci Bogu.

Bardzo nam miło, że Pan do nas napisał

Niestety nie prowadzimy na terenie Polski obecnie otwartych spotkań. Wprawdzie oczywiście w Dobrej Religii Zaratusztry istnieje modlitwa wspólnotowa, ale nie ma ona takiego znaczenia jak np. w chrześcijaństwie, ponieważ nawet obchodząc święta przy braku kapłana każdy zaratusztrianin i zaratusztrianka może przeczytać modlitwę sam/sama w kręgu rodziny czy znajomych i przystąpić do radosnej biesiady, która jest nie mniej istotna niż sama modlitwa, ponieważ radość i zadowolenie z życia (ale nie hedonizm) są centralnymi wartościami w życiu każdego wyznawcy zoroastryzmu. Natomiast pełne nabożeństwo – Jasna – jest obecnie sprawowane niezwykle rzadko.

Najważniejszą rolę pełni codzienna modlitwa indywidualna i ona leży w centrum życia każdego z zaratusztrian płci obojga, niezależnie jak wielu współwyznawców mieszka w okolicy

Ponieważ Dobra Religia koncentruje się na indywidualnej relacji z Bogiem – Ahura Mazdą, czyli Mądrym Panem – i każdy sam odpowiada za własne uczynki, wspólna modlitwa nie pełni szczególnie wiodącej roli z eschatologicznego punktu widzenia.

Jak więc wygląda to wszystko w praktyce? Modlimy się samodzielnie (w porywach) do 3 razy dziennie, w zależności od wykonywanej pracy i realnych możliwości. W czasie modlitwy zarówno kobiety, jak i mężczyźni zakrywają głowę. Modlimy się stojąc, z uniesionymi do góry dłońmi, w stronę źródła światła, gdyż światło jest widomym znakiem obecności Stwórcy. Jeżeli mamy możliwość, to ukrytą pod ubraniem nosimy białą, cienką koszulę – Sedreh, na której w czasie modlitwy zawiązujemy wąski pas – koszti. Trwa to max. 5 minut. Językiem modlitwy jest wyłącznie język awestyjski, najczęściej do nauczenia się na pamięć modlitw korzysta się z transliteracji i tłumaczeń dla ich pełnego zrozumienia.

Najważniejszą rolę pełni ceremonia Sedreh Puszi, w trakcie której otrzymuje się powyższe jedyne widoczne oznaki wiary – koszulę Sedreh i pas Koszti oraz białą czapeczkę topi. Te modlitwy, które w czasie ceremonii recytuje się/powtarza za kapłanem, stanowią kanon, który później powinien być odmawiany samodzielnie na co dzień.
W ostatnich latach właśnie ceremonie Sedreh Puszi odbywają się najczęściej, niestety z zasady mogą w nich uczestniczyć tylko obecni i przyszli zaratusztrianie. Po ceremonii wszyscy się rzecz jasna weselą, radują i i bywa, że biesiadują

Postaramy się jednak zaspokoić Pana ciekawość w inny sposób Ceremonia Sedreh Puszi jest do znalezienia w paru wersjach na YOUTUBE

Dżaszn – pełna modlitwa z okazji święta, tu z okazji Nowruzu – Nowego Roku Przyrody, który już niebawem wraz z pierwszym dniem wiosny: https://www.youtube.com/watch?v=KgzDnrBY80o

W razie pytań postaramy się odpowiedzieć na nie jak najlepiej zgodnie z naszą wiedzą.

Pozdrawiamy serdecznie – uszta! Zaratusztrianie polscy.

Czy wśród wyznawców Waszej religii są tylko osoby od urodzenia czy również Ci którzy przeszli i stali się zaratusztrianami?

Są oczywiście osoby, które wychowały się w rodzinach od zarania dziejów zaratusztriańskich – zarówno wśród zaratusztrian z Iranu jak i Parsów, są i konwertyci z różnych krajów i o różnym pochodzeniu. Również osoby, których rodzice są zaratusztrianami muszą przejść ceremonię Sedreh Puszi (inna używana nazwa: Navjote = Nowe Życie), dlatego nikt tak właściwie nie jest zaratusztrianinem z urodzenia.

Są oczywiście osoby, które wychowały się w rodzinach od zarania dziejów zaratusztriańskich – zarówno wśród zaratusztrian z Iranu jak i Parsów, są i konwertyci z różnych krajów i o różnym pochodzeniu. Również osoby, których rodzice są zaratusztrianami muszą przejść ceremonię Sedreh Puszi (inna używana nazwa: Navjote = Nowe Życie), dlatego nikt tak właściwie nie jest zaratusztrianinem z urodzenia

Wprawdzie w Europie w ostatnich latach dominują konwertyci pochodzący z krajów perskojęzycznych (Iran,Afganistan, Tadżykistan) oraz liczni Azerzy, to jednak nie mają oni monopolu i wyłączności. Jest też wielu rdzennych Europejczyków bez żadnych związków z Iranem czy Parsami, szczególnie w Rosji i Wielkiej Brytanii. No i jesteśmy my, stuprocentowi Polacy

Część Parsów formalnie nie akceptuje konwertytów, ale w rzeczywistości do ludzi z zachodu, którzy przyjęli zoroastryzm, są nastawieni życzliwie.

Z teologicznego punktu widzenia nie ma różnicy między zaratusztrianami którzy wyznają wiarę przodków a tymi, których rodziny wyznają inne religie.

Pozdrawiamy, uszta.

Myślałem też o Państwa wyznaniu religia jest bardzo stara, ale ludzie niestety mało wiedzą na jej temat, może ze względu na zbyt małe rozpowszechnienie, a częściowo może i prześladowanie w obecnym Iranie.

To prawda, ludzie mało wiedzą albo nie chcą wiedzieć. Inna rzecz, że zoroastryzm nie może być rozpowszechniany za pomocą czynnego prozelityzmu. Kto szuka, ten znajdzie, kto uzna, że się zgadza z teologią, ten przyjmuje wiarę albo i nie. I wie Pan, może tak i lepiej, bowiem ludzie religie zwykli oceniać wedle stereotypów albo o zgrozo tego, co misjonarze do głów włożą – a ci ukrywają wszystko, co mogłoby
zasiać wątpliwości, a prawdę ludzie odkrywają dopiero, gdy już wejdą zbyt głęboko w struktury danej grupy religijnej. Dla nas najważniejsza jest Prawda i wolna wola. Kto chce zmienić religię z zoroastryzmu na inną, temu droga wolna.

Prześladowania w obecnym Iranie dają dokładnie odwrotny skutek od zamierzonego: wprawdzie sytuacja „oficjalnych” zaratusztrian jest znacznie gorsza w praktyce niż to teoretycznie jest zagwarantowane a za konwersję grozi śmierć, to w podziemiu, a w szczególności za granicą Irańczycy (i w mniejszym stopniu Tadżycy i pojedynczy Afgańczycy) masowo przechodzą konwersję. O wiele bardziej zaszkodziły prześladowania w przeszłości…

Uszta oznacza (wieczną) radość, szczęście i jest to termin gathyjski (a więc z najstarszego dialektu awestyjskiego). Bywa używany jako pożegnanie. Innym słowiem na pożegnanie jest perskie bedrud (przeciwieństwo słowa dorud, które znaczy tyle co powitanie, salut). Dorud/bedrud to tradycja przejęta od irańskich zaratusztian, słowa ładne i praktyczne.

https://www.facebook.com/Zaratusztrianie/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close