FRAWASZI – wiecej niż intuicja (1)

FRAWASZI

Trzymając Cię za rękę idę po łące
Spokojne niebo śpiewa błękitem
Skrzą się białe wieże najświętszego miasta
Miasto bez skazy
Świat nieznający cienia

Trzymając Cię za rękę idę przez las
Wieczne drzewa śpiewają zielenią
Skrzą się smugi kolumnowego światła
Las bez zimy
Świat nieznający śmierci

Trzymając Cię za rękę idę po plaży
Spokojny piasek śpiewa złotem
Skrzą się różowe muszle bezmiernego morza
Wybrzeże bez czarnej nawałnicy
Świat nieznający niespełnienia

Trzymając Cię za rękę idę po schodach
Spokojne mury śpiewają przyjaźnią
Skrzą się srebrne podwoje naszego domu
Świat bez wojny
Świat nieznający zmruszałości

Trzymając Cię za rękę idę w pieśń
Spokojne gwiazdy śpiewają ogniem
Skrzą się świetliste oczy tych co odnaleźli
Dusze bez rozłąki
Świat nieznający nienawiści.

ZANIM TWOJA DUSZA UJAWNIŁA SIĘ NA ZIEMI TY I TWÓJ/TWOJA FRAWASZI STANOWILIŚCIE INDYWIDUALNĄ JEDNOŚĆ

Ale urodziłeś się, urodziłaś się z misją, wsparcia dzieł Mazdy. Twoja dusza – Menog oddzieliła od twego indywidualnego ducha – Frawaszi i wcieliła się w ciało – Getig. Teraz w zmieszanym świecie jesteście jesteście rozdzieleni, lecz nie całkiem. Frawaszi odzywa się jako twoja intuicja, doradza. Frawaszi szepcze do ciebie w snach, ostrzega i uspakaja, Frawaszi daje Ci przebłyski tego co może się stać lub stanie w postaci przeczuć lub wizji. Czuwa nad tobą i sobą, nad waszym zmaganiem ze złem Arymana.

Pamiętaj każdy twój zły uczynek kala również Frawaszi. Twój duch tak jak twoja dusza może ściemnieć, skurczyć się stać się czymś odrażającym, lub niewyobrażalnie pięknym i cudownym.

Jeśli skalasz swoją duszę po śmierci, nie powita Cię jak cudowny kochanek i kochanka lecz jako rozpaczająca istota i powie: Zobacz co nam uczyniłeś, że jestem tak wstrętny/wstrętna. A jeśli twoje życie było dobre spotkasz radosną istotę, świetlistą i nieskalaną, która weźmie cię za rękę i powie. Nie lękaj się mostu Czinwat, bowiem moje piękno zawdzięczam twoim dobrym myślom, słowom i uczynkom. Chodźmy razem, czas iść w Pieśn domu Ahura Mazdy, w świat pełen miłości, gdzie nie ma rozłąki. I pójdziecie ponad otchłanią trzymając się za ręce jak kochankowie. A zatem słuchaj FRAWASZI, pamiętaj o FRAWASZI, pytaj się FRAWASZI, rozmawiaj z FRAWASZI.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close