KAZANIE BUDDY W BENARES I JEGO ZWIĄZEK ZASADAMI ZARATUSZTRY cz 2.

Zadziwiającym jest fakt, że brak jest powszechnie dostępnych źródeł mówiących o wpływie zaratusztrianizmu na koncepcję Buddy, a także na oczywiste wzajemne oddziaływania i dyfuzję idei jaka przez wieki miała miejsce między zaratusztriańskim Iranem, a buddyjskimi Indiami.

Tych dwóch skrajności uniknął Doskonały i całkowicie zrozumiał środkową ścieżkę, bardzo pożądaną, która ofiarowuje poznanie, która prowadzi do spokoju, DO NAJWYŻSZEJ PRAWDY, do przebudzenia, do Nirwany.

Budda szczyci się, że jego przesłanie jest całkowicie zrozumiałe (racjonalne) pożądane i oferujące poznanie. Dla znających Gathy Zaratusztry przy porównaniu rzuca się w oczy nie tylko kwestia poznania ale i typu tego poznania. O to zwracał się z prośbą do Mazdy Zaratusztra:

Jasna 31.5

Oznajmij mi co poprzez Prawość
Wyznaczyłeś dla mnie jako lepszy udział
Naucz mnie z pomocą Dobrego Umysłu
rozpoznawać i rozumieć mój stan
I poinformuj mnie Mazdo Ahuro
O wszystkich tych rzeczach
Które mają być i nie być

Oznajmij mi (…) naucz mnie, z pomocą Dobrego Umysłu, poznawać i zrozumieć (…) I poinformuj mnie…

Warto zwrócić uwagę że prawie 90% wersetu 5 jasny 31 to słowa odnoszące się do wiedzy, nauki i umysłu. Zaratusztra od swego boga oczekuje nauki, poznania, zrozumienia i informacji. Nie interesuje go cudowna interwencja. Wie, że jego Bóg może mu dać narzędzie potężniejsze mądrość i wiedzę, a wtedy jako przyjaciel boga rozwiąże Dobrym Umysłem problem. W tej kwestii Zaratusztra i Budda całkowicie się zgadzają, racjonalne poznanie jest dla obydwu kwestią zasadniczą, a nie ślepa wiara.

Woła też: oznajmij mi przez prawość, bowiem wie, że uczciwość jest niezbędna w poznaniu, a więc nie hermetyczna wiedza tajemna go interesuje, ale weryfikowalna uczciwa wiedza dostępna dla każdego.

Chce zrozumieć, a nie tylko przyjmować na wiarę, a więc nie jest to objawienie gdzie bóg ex cathedra wręcza instrukcję i zasady gry w postaci zakazów i nakazów. Bóg Zaratusztry, jest bogiem szanującym człowieka i człowiek ma prawo oczekiwać od niego logicznego uzasadnienia i wiedzy o sprawach, które mają być i nie być.

Stąd szacunek zaratusztrian dla prawdy, wiedzy,mądrości i nauki rozumianej zarówno jako dyscyplina wiedzy jak i proces uczenia się. Supremacja wiedzy i racjonalnego myślenia nad ślepą wiarą jest dla zaratusztrian oczywista.podobieństwo wyraźne poza tym, że autorstwo w jednym wypadku przypisuje sobie Budda pochodzi ono z oświecenia, a w drugim, wynika ono z niestandardowego objawieniania . Zaratusztra uważał, że same jego zmysły ani rozum, bez interwencji siły wyższej nie dadzą mu odpowiedzi na jego uniwersalne pytania. Budda po doświadczeniu oświecenia uznał, że znalazł kompletną odpowiedź sam i jest to reguła dostępna dla każdego człowieka.

Jakie rewolucyjne wyjście proponuje Siakjamuni i co jest według niego całkowicie zrozumiał środkową ścieżkę, bardzo pożądaną, która ofiarowuje poznanie. Tym ma być ośmioraka droga. Heptadę widzi Budda w następujących aktywnościach:

Środkową ścieżką jest ta ośmioraka droga: słuszny wgląd, słuszna postawa, słuszna mowa, słuszne działanie, słuszne prowadzenie życia, słuszna walka, słuszne rozmyślanie, słuszne skupienie umysłu.”

Na pierwszy rzut oka trudno tu znaleźć analogie, poza tym Budda zdaje sobie sprawę, że swoją wiedzę i terminy będzie musiał wytłumaczyć co czyni w dalszej części kazania. Jeśli jednak dobrze przyjrzymy się ośmiorakiej ścieżce łatwo zauważyć, że dzieli się ona na trzy wyraźne grupy. Dla uwypuklenia zostały oznaczone trzema kolorami.

Pomarańczowym kolorem zaznaczono aktywność związaną z myśleniem–myślą, niebieskim aktywność związaną z mową–słowem, zielonym związaną z działaniem–uczynkiem. Pogrubionymi zaznaczono literami słowa kluczowe wykazujące zbieżność podstawowymi zasadami religii zaratusztriańskiej

Złożona heptada ścieżki Buddy wyraźnie przypomina zaratusztriańskie:

HUMATA – dobra myśl – dobre myślenie

HŪXTA – dobre słowo

HUVARŠTA – dobry uczynek

Zaratusztra kondensuje wszystko w trzech prostych logicznie wynikających z siebie zasadach uznając, że są zrozumiałe dla każdego i właściwie nie wymagają tłumaczenia, a także zawierają w sobie wszelkie inne akty działania. Budda widzi prawdę jako bardziej złożoną, a zamiast przymiotników dobra, dobre, dobry używa innych słuszna, słuszne, słuszny podkreślających pragmatyzm, indywidualność i racjonalność przekazu. W miejsce dobra jako idei mającej źródło w osobie boga/bogów wchodzi pragmatyczna słuszność definiowana przez człowieka. Pytanie czy ta zmiana u Buddy to krok naprzód czy zawikłanie zasad etycznych przez umiejscowienie ich źródła w autorytecie jednego człowieka? W przyszłości miało to mieć doniosłe negatywne skutki w tradycji tybetańskiego Dzogczen. W kolejnych wersjach kazania Budda z kolei określa co jest złem.

To jest szlachetna prawda o tym, co złe: narodziny są złem, choroba jest złem, umieranie jest złem; troska, żal, ból, zgryzota i zwątpienie są złem; być złączonym z niekochanym i być rozdzielonym z kochanym jest złem; nie osiągnąć tego co się pragnie jest złem; krótko, pięć grup chwytania jest złem.

Nie ma między nimi większych rozbieżności w określeniu co jest złe, poza kwestią narodzin, jednakże dla Siakjamuniego zło wynika z cierpienia jakie sprawia „chwytanie” a więc w uproszczeniu próba osiągania tego co jest nieosiągalne, lub niezależne od człowieka. Dlatego narodziny są bramą do koszmaru świata, gdzie panują, choroby, troska, żal, ból, zgryzota i zwątpienie, świata w którym, możemy być zmuszeni do złączenia z człowiekiem niekochanym, , albo oddzieleni od ukochanego człowieka, nigdy też, na tym świcie nie osiągamy tego czego pragniemy, a kończy się to nieubłaganą śmiercią. Pesymizm w ocenie rzeczywistości u Buddy jest skrajny. Nie widzi niczego pewnego, ani dobrego w normalnym życiu które jest zwodnicze, pełne cierpienia, prowadzi do śmierci i kolejnego życia w kołowrocie wcieleń.

O ile Zaratusztra postrzega, podobne problemy i niedostatki świata i życia wyciąga jednak zupełnie inne wnioski niż Siddharta. Po pierwsze nie uważa narodzin za złe w swojej istocie, a wręcz odwrotnie są one naznaczone nadzieją na coś lepszego. Po drugie uważa że zło i wszelkie rzeczy złe i powodujące cierpienie mają przyczynę w substancjalnym sprawcy jakim jest przeciwnik Mazdy Ahury: Aryman, co implikuje nadzieję na pokonanie go i budowę świata lepszego. Zaratusztra z j go dobrą myślą słowem i uczynkiem jest nastawiony na współpracę z bogiem dla naprawy świata

Budda już na wstępie istnienie boga albo kwestionuje, albo samą koncepcję boga widzi w sposób odmienny od Zaratusztry. Świat Buddy jest obojętny i bezwzględny, w gruncie rzeczy zły. Świat Zaratusztry nie jest idealny, ale też, nie całkiem popsuty.
Budda czerpie tu z tradycji wedyjskiej, samsara, karma, maja i wyklucza by nawet istota zwaną bogiem była uwolniona z tego ponurego kołowrotu i tu włącza znowu znowu element z wedanty; nirwanę. Czy to wszystko to przypadkowa zbieżność?

C.D.N.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close