ZARATUSZTRIANIZM W GATHACH

MANECKJI NUSSERVANJI DHALLA

Tłumaczył Kuba Tomczak

ROZDZIAŁ III

Gathy, zaratusztriańskie hymny.

Gathy to określenie siedemnastu, podzielonych na pięć części metrycznych hymnów, których autorstwo przypisuje się samemu Zaratustrze. Stanowią najstarszą i najświętszą część pism zaratusztriańskich. Służyły prawdopodobnie jako coś na wzór kazań, które prorok wygłaszał przed napływającym zewsząd i chcącym go usłyszeć ludem1. Treściwe w swojej lakoniczności hymny cechują się wzniosłością oraz przepełnione są radością i optymizmem.  Pojęcie „Boga” opisanego w Gathach, poprzez swoją odmienność na płaszczyźnie duchowej i indywidualnej przewyższa wszystkie koncepcje ówczesnych bóstw indo-irańskich. Amesha Spentowie, znani również jako Święci Nieśmiertelni, będący najwyższym uosobieniem abstrakcyjnych cnót, nie mają sobie równych pod względem świętości, doskonałości czy majestatu. Doktryna o nieśmiertelności duszy, występująca u wszystkich starożytnych ludów jest obecna także w Gathach, jednakże ta ostatnia jest dużo bardziej przejrzysta, precyzyjna i logiczna, przez co niejako góruje nad pozostałymi. 

Pasgardae na rycinie x XVIII w, grobowiec Cyrusa Wielkiego

Etyka płynąca z Gath. 

Zaratusztra naucza, że osiadłe życie rolnika jest szlachetniejsze niż to, które prowadzą  nomadowie, a codzienność pozbawiona bogactw jest lepsza aniżeli grabież.Gathy, będące naukami samego proroka, zaprowadzają wielką reformę i przyczyniają się do znaczącego postępu we wszystkim, czym do tej pory zajmowała się etyka. W hymnach tych dostrzec można impuls do zmian w ludzkiej świadomości, objawiających się odejściem od prymitywnej moralności zbiorowej na rzecz indywidualnej, zaniechaniem powielania bezkrytycznie przyjętych zwyczajów i rozbudzeniem w sobie zdolności rozróżniania dobra od zła. Można powiedzieć, że sentencja nawiązująca do Gath brzmiałaby tak: „jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz”. Według Zaratusztry, ideałem życia nie jest wyłącznie osiąganie zadowolenia przez doczesne przyjemności, ale nie jest nim też oddawanie się nadmiernym rozmyślaniom w swojej „pustelni”. Idealne życie to takie, które jest wypracowane w bojach i cierpieniach tego świata. Proces odnowy społeczeństwa nastąpić ma ostatecznie w każdym człowieku od wewnątrz, poprzez jego świadomy wysiłek. Ogólnie rzecz biorąc, każdy członek wielkiej rodziny zwanej ludzkością, ma stanowić praktyczne panaceum na poprawę istniejącego stanu społeczeństwa i każdy jest także zobowiązany do nieustannego kontynuowania pracy na rzecz procesu odkupienia świata, zgodnie z wolą Boga. To właśnie w tym celu człowiek, będący ukoronowaniem dzieła stworzenia, został stworzony przez Ahura Mazdę.  Prorok Iranu nie jest orędownikiem pustelniczego stylu życia, gdzie ucieka się przed pokusami świata, żyje bezpiecznie w miejscu swojego odosobnienia, oddaje się głębokim medytacjom i rozmyślaniom nad zawiłymi problemami życia, pozostając całkowicie nieświadomym różnorodnych problemów dotykających społeczeństwo. Prawdziwa cnota nie leży w samej medytacji, która niszczy wszelką spontaniczność działania, a ucieczka od otaczającego świata w poszukiwaniu wyzwolenia również nią nie jest. To nieustanna walka o zdobycie drogi do zwycięstwa jest tym, dzięki czemu człowiek osiąga cel. Umiejętność samorozwoju to ludzka zaleta, a wyrzekanie się siebie i robienie wszystkiego, by tylko nie zwrócić na siebie uwagi jest słabością. Praktyczne nauki Zaratusztry nigdy nie obejmowały więc obojętnego na problemy świata monastycznego życia.   Zaratusztriański „święty” jest bardziej świętym w działaniu niż w myślach. Przyczynia się do rozwoju świata poprzez życie wśród ludzi oraz pomoc w niwelowaniu krzywd i niedostatków, które ich dotknęły. Nie jest samotnikiem, który ma wygoloną tonsurę, przywdziewa pokutny wór i pokrywa swoją twarz popiołem. Nie poświęca się dla swojego egocentrycznego „ja”, poświęca się dla innych. Sposób życia ascety, który samolubnie poszukuje osobistego zbawienia, nie przyczyniając się do rozwoju i odnowy społeczeństwa, jak również do procesu odkupienia wszechświata, nie jest równie miłym Bogu, jak życie tego, który przebywa i działa aktywnie w świecie takim, jakim on jest, czyli przepełnionym zarówno radością jak i smutkiem.Zaratusztriański „święty” rozwija nie tylko cnoty wewnętrzne, ale także te, mogące przynieść pożytek społeczeństwu. Czerpie z różnorodnych doświadczeń życia i wzmacnia swój charakter. Nie tylko kontempluje ‘prawość’, ale wprowadza ją również w czyn poprzez usuwanie wszelkich niegodziwości ze swojego umysłu. Prawdziwy wyznawca religii nie wycofuje się z obcowania z ludźmi, by poszukiwać błogosławionej obecności Ahura Mazdy. Wie, że świętym można być nawet w obecnym, zabieganym świecie. Najlepszą służbą w oczach Boga jest czynna praca dla Jego stworzenia.Słuszne, naturalne radości tego świata nie mogą być tłumione. Życie samo w sobie jest przyjemne, a życie pośród radości i smutków świata pozwala przybliżyć nam różne aspekty ludzkiego jestestwa. W ogólnym ujęciu, staje się ono po prostu pełniejsze.   Zaratusztrianizm nie jest systemem filozoficznym skupiającym się na tylko na tym, co dotyczy wyłącznie przyszłego istnienia, pozostając poza kontaktem z obecnym życiemi z niego szydząc. W pierwszej kolejności, zadaniem filozofii powinno być zajęcie się najpilniejszymi sprawami doczesnego życia. Nie może ona ich ignorować. Niewłaściwym jest całkowite przeniesienie zainteresowania człowieka tym światem na świat, który dopiero ma nadejść. Taki schemat postępowania zwiększa systematycznie ludzką słabość. Gdy każda myśl skoncentrowana jest wyłącznie na przyszłym istnieniu, sytuacja staje się niekorzystna dla jakiegokolwiek wielkiego rozwoju materialnego i ekonomicznego w świecie doczesnym, a także skutkuje zniechęceniem do rozwoju społecznego. Religia powinna pielęgnować w człowieku cnoty obywatelskie. Oprócz uczynienia rodzaju ludzkiego świętym i sprawiedliwym, powinna dążyć także do tego, by stał się on heroicznym i dbającym o wspólne dobro poszczególnych krajów, który zamieszkuje. Zaratusztra jest realistą, zdroworozsądkowym myślicielem i nie zachęca do przesadnego skupiania się na rzeczach „nie z tego świata”. Ziemskie życie ma zdecydowanie większą wartość i głębsze znaczenie, niż asceta mógłby przyznać. W religii Iranu, ideał ludzkiej doskonałości nie miał nigdy nic wspólnego z ascetyzmem.Asceza wraz ze swoim znużeniem doczesnością podważa znaczenie i wagę obywatelskich cnót. Zaratusztra opowiada się przeciwko letargowi i bezczynności w sferze społecznej, wynikającym z prowadzenia takiego stylu życia. „Wstać i czynić” to filozofia faktycznego życia człowieka. Aktywna i ciężka praca oraz wytężony wysiłek to cnoty, i to cnoty nadrzędne. Z pracą nie wiąże się żadne piętno, wręcz przeciwnie – wszelkiego rodzaju praca jest uświęcona i godna pochwały. Dla przykładu, rolnictwo uznaje się za najbardziej chwalebną jej formę. Ten, który orze i zasiewa pola, dba o swoje gospodarstwo, przycina winorośl, wypasa trzody, tępi szkodniki i zamienia jałowe tereny w żyzne ziemie,jest jednym ze wspomożycieli Prawości. Celem każdej dobrej pracy jest wspieranie Królestwa Sprawiedliwości, a ta zadaje cios Królestwu Niegodziwości. Zwiększa ona radość aniołów i osłabia moc demonów. Dewizą jest wysiłek, a nie bezwład. Ideałem jest duchowa siła, a nie duchowa bezczynność. Zaratusztra przekazał nam te pierwsze zasady rozwoju ludzkiej cywilizacji w postaci czegoś na kształt religijnych przykazań. Postęp i ucywilizowanie stają się zatem obowiązkiem wyznawców starożytnej irańskiej wiary.   Zaratusztrianizm jest religią aktywną, praktyczną i wojowniczą. Ludzkość jest stałym elementem armii Ahura Mazdy. Zarówno mężczyzna jak i kobieta są wiecznymi wojami poprzez swoje religijne oddanie – służy każdy, bez względu na wiek czy miejsce. Przyczynienie się do tego, że sprawiedliwości na świecie jest więcej choćby o włos, czy najmniejsze podeptanie niegodziwości jest uważane za najwyższe osiągnięcie w egzystencji jednostki. Już pierwszy człowiek stał się „żołnierzem”, wkroczył na pole bitwy i rozpoczął wojnę przeciwko Królestwu Niegodziwości. Niezliczona ilość osób, które podążały za nim przez wieki i podążają nadal, toczą nieustanną walkę z Władcą Zła, uosobieniem antydoskonałości. Człowiek, który ma pojawi się pod koniec czasów, aby położyć kres chybotliwemu Królestwu Niegodziwości, wzniesie flagę ostatecznego zwycięstwa dobra nad złem. Nie będzie już więcej ciemności Królestwa Niegodziwości, a słońce nigdy nie zajdzie nad Królestwem Sprawiedliwości – tak przynajmniej możemy przeczytać w Gathach.

Pasgardae Grobowiec Cyrusa Wielkiego na rycinie z XIX w

Elementy kultu indoirańskiego, na temat których Gathy milczą.

Gathy nie wymieniają z imienia żadnego z bóstw, które stają się dość ważnymi postaciami w starszej Aweście, za wyjątkiem sześciu niebiańskich emanacji Ahura Mazdy i yazatów: Sraoshy, Atara, Ashy oraz kilku innych bytów. Teksty Młodszej Awesty zawierają wzmiankę o Zaratusztrze składającym ofiarę indo-irańskiemu bóstwu Haomie3. Mimo, że w Gathach imię to nie występuje, to niektórzy zachodni uczeni skłonni są przyjąć, że werset 14. z rozdziału 32. Yasny zawiera nawiązanie do Haomy z powodu występującego tam słowa duraosha, oznaczającego „daleki/-a śmierci”, który jest jej stałym określeniem.W tych późniejszych fragmentach Awesty, Vayu, czyli uosobienie wiatru, zwraca się do Zaratusztry, aby ten go przywołał4, jednak w Gathach również nie jest on wspomniany. Nie ma także odniesień do świętej koszuli (sudreh) i pasa (kushti), które są symbolem wiary każdego zaratusztrianina. W Gathach nie ma również wzmianki o Fravashi. Co więcej, w tekstach Starszej Awesty Ahura Mazda oznajmia, że Fravashi, czyli „anioły stróże”, były przy nim obecne na początku stworzenia i gdyby nie ich pomoc, On, mądry Pan, nie mógłby dokonać wielu rzeczy. Oczywiście przypadków, kiedy Gathy milczą na temat przejawów wcześniejszych wierzeń jest więcej. Można powiedzieć, że hymny proroka są zbiorem krótkich, oddzielnych fragmentów, mających na celu rozbudzenie w człowieku religijnej i  moralnej przykładności, jednakże zawarte są w nich także zwięzłe, przekazane przez Zaratusztrę, podstawy wiary i zasady etyczne. Dlatego też forma Gath, zawierająca tylko to co najważniejsze i najistotniejsze, może tłumaczyć brak jakichkolwiek odniesień do rytuałów czy praktyk społecznych i religijnych, które były częścią codziennego życia wiernych. Teza ta jednak nie wyjaśnia wszystkiego. Pominięcia wielu kwestii, o których była mowa powyżej, a także brak imion Mithry, Verethraghny i innych bóstw indoirańskich, które w okresie Starszej Awesty uzyskały pozycję przyćmiewającą największe z bóstw pochodzenia czysto zaratusztriańskiego, są rzeczywiście istotne. Powrócimy do tych rozważań, przy omawianiu okresu Starszej Awesty.

1 myśl w temacie “ZARATUSZTRIANIZM W GATHACH

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close